niedziela, 9 sierpnia 2009

Zuzia

Na działeczce u kolegi zrobione, po dwumiesięcznym czasie niemalowania, dużo frajdy mi sprawiło; możliwe, że jeszcze poprawię tu parę rzeczy...

Na huśtawce urocza córeczka tegoż kolegi, Zuzia - w rzeczywistości nigdy mi nie zapozowała, bo wstydziła się (chyba).

EDIT: 23.08.09 - no i wrzucam poprawioną w domu wersję

wymiary: a4